Maryla
ALL WORKS Poetry (10) Photography (2) Graphics (26)
About me Friends (4) Collections (1)

2 august 2012

poetry

Maryla
Maryla

A gdy...

A  gdy już  się  spotkamy -
Splotem przypadków niezwykłych,
Wyruszymy  przed  siebie w ten  letni czas
I  w  rzece chabrów zanurzeni  po pas
Czerwieni  maków dotkniemy  ustami,
Nie  istnieje nic -   jesteśmy  tylko my sami.
                      
Sobą  zauroczeni  szeptem  wyznamy
Uczuć  moc, co w  żadne nie  mieści się ramy.
Niech zapomni o nas czas płynący niewzruszenie,
Bo  teraz tylko my i nasze przeznaczenie.

alt art
2 august 2012 at 08:47

to były podradomskie łąki; i wiatrak stary; jak ja dzisiaj..

report

Lady Ann
2 august 2012 at 08:55

Ostatnie, dwa wersy TAK :))

report

Wieśniak M
2 august 2012 at 10:13

pozytywka:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register