ciszę doganiasz o zmroku
w parku
z innego snu malarza
zerkają ciemności
prosto w serce biało-czarne
pancerne brzozy
w zaklętym świecie
sny owiewają chłodem
obrazy
z cyklu otrzyj oczy
a jednak zawsze zostaje jakieś
ale
wściekły od wiary w ludzi
mówię do ciebie przez różowe okulary
gonitwa za znikajacym snem
nie ma sensu
spotkania na pełny gaz
w oczekiwaniach kiedy nikt nie pyta
ciszę dogonisz o zmroku
W przedostatnuiej "niest" - chyba jakaś literówka? :)
report
oki... poprawiłem Jeślinko... dziękuję... ;)
report
bardzo :) / w drugiej strofie ostatni wyraz , masz literówkę - jakieś /
report
:D ciągle przegadujesz. (fragment "przytulę, pocałuj, to nie jest pora urojona" - zbędny), ale autor wie lepiej! pozdrawiam.
report
:D... fajnie Cię widzieć :))
report