19 may 2012

poetry

iw
iw

...

zawieszam słowa
na sznurku
i wysyłam do ciebie
 
zmęczone podróżą
wysmagane wiatrem
zeschnięte od słońca
kruszą się
w twoich dłoniach

nieodczytane

...
19 may 2012 at 18:51

oj tak, nieodczytane słowa marnie kończą ... pozdrawiam :)

report

Bazyliszek
19 may 2012 at 19:06

szkoda, bo dużo miały do powiedzenia:))))

report

iw
19 may 2012 at 19:11

...podsłuchiwałeś!:))

report

Nieokiełznany Milowy Las
20 may 2012 at 02:54

jsonp1337475213836

report

iw
19 may 2012 at 19:07

brail...nie przerażaj! mówią, że najlepsze efekty daje naturalny nawóz... PS. promień słonca za awatar:)

report

Bazyliszek
19 may 2012 at 19:17

hihi nie ale zdążyłem przeczytać gdy przelatywały tuz nad balkonem:))))

report

sylwek:)
19 may 2012 at 19:40

może być...ale co...On niewidomy?:)-pozdr.

report

ALEKSANDRA
19 may 2012 at 21:53

bardzo dobry wiersz

report

Nieokiełznany Milowy Las
20 may 2012 at 02:55

już ... nie ... już ...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register