Juliusz Kalodont
ALL WORKS Poetry (10) Diary (2)
About me

Upał

Powietrze zgęstniało
Drży nad horyzontem
myśl o oddechu
-kolejnym-ciężkim-
Minuta  Dwie minuty
 Bezruch
Brzęczy komar nad
uchem – tylko
Ciężkie nogi nie
pozwalają wstać – ciążą
Lepiące ubranie
krępuje ideę spacerów
Tylko kawa paruje –
gorąca
Sen przychodzi w
Słońcu nie przynosząc ochłody
 - Upał - Parzą guziki
rozpiętej koszuli

Patrycja
18 march 2012 at 17:28

to chyba stan upojenia, zazwyczaj wtedy ubieramy się "na opak" a tu guziki rozpiętej koszuli parzą...;) fajnie....

report

Juliusz Kalodont
18 march 2012 at 20:06

Coś w tym jest :) Pomysł narodził się w prawdziwie upalny i błogi dzień spędzony w zacisznym ogródku działkowym...

report

piórko
18 march 2012 at 20:29

Poczułam w Twoich słowach rozleniwienie spowodowane gorącem. Podoba mi się w jaki sposób wprowadziłeś mnie w ten stan. Udany początek:) Później pierwsze wrażenie troszkę się rozmyło i zwróciły moją uwagę kropki. Stawia się je po wyrazie bez spacji :)

report

Juliusz Kalodont
18 march 2012 at 20:35

Prawda :) Swoją drogą okazji do takich rozleniwień będzie, w najbliższym czasie, już tylko więcej.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register