25 february 2013

poetry

Patrycja
Patrycja

Zuzia

Kiedyś Zuzia miała duszę,
chowała się w różowych sukienkach.
Licząc drogi, nie znała żadnej,
prócz polnej z krzyżem.

Wiedziała też, że pod gankiem,
rosną życzenia, których nie wolno zrywać,

żniwa czasem są nieurodzajne,
wtedy ojciec zabiera matce skrzydła
a ta częściej śpiewa dzieciom piosenki.

Kiedyś Zuzia miała duszę,
dziś pustą kołyskę pod oknem
i Judasza co się w niej kołysze.

Florian Konrad
25 february 2013 at 11:36

urocze. ale może ,,których nie wolno zrywać"?

report

Patrycja
25 february 2013 at 11:45

zgadza się Florianie Konradzie :) dziękuję, poprawiam.

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
25 february 2013 at 13:53

Odczuwalny, ładny wiersz :)

report

blue eye
25 february 2013 at 16:00

bardzo mi bliskie :)

report

jeśli tylko
25 february 2013 at 16:03

taki świat..

report

zuzanna809
25 february 2013 at 18:57

:)

report

Jerzy Woliński
25 february 2013 at 21:18

-:))))

report

Sabi
1 march 2013 at 21:15

wiersz wymalował obraz którego nie chcę widzieć a to znaczy zagrały emocje

report

ratienka
1 march 2013 at 21:28

ta pusta kołyska, wyrazisty, aż boli... :)

report

ratienka
1 march 2013 at 21:34

tak, znowu czytam, ciekawy obraz, pełen emocji.

report

Darek i Mania
1 march 2013 at 21:28

i nawet nie wiesz jak głęboko zapisałaś we mnie ten tekst -wracam do czytania

report

Patrycja
2 march 2013 at 12:00

bardzo Wam dziękuję, miło mi, że wiersz zapisał się gdzieś w emocjach choć odrobinę:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register