|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (68) Prose (2) Diary (7) Photography (138) Graphics (1)
Postcards (27) About me Friends (34) | |
Kiedyś Zuzia miała duszę,
chowała się w różowych sukienkach.
Licząc drogi, nie znała żadnej,
prócz polnej z krzyżem.
Wiedziała też, że pod gankiem,
rosną życzenia, których nie wolno zrywać,
żniwa czasem są nieurodzajne,
wtedy ojciec zabiera matce skrzydła
a ta częściej śpiewa dzieciom piosenki.
Kiedyś Zuzia miała duszę,
dziś pustą kołyskę pod oknem
i Judasza co się w niej kołysze.
urocze. ale może ,,których nie wolno zrywać"?
report
zgadza się Florianie Konradzie :) dziękuję, poprawiam.
report
Odczuwalny, ładny wiersz :)
report
bardzo mi bliskie :)
report
taki świat..
report
:)
report
-:))))
report
wiersz wymalował obraz którego nie chcę widzieć a to znaczy zagrały emocje
report
ta pusta kołyska, wyrazisty, aż boli... :)
report
tak, znowu czytam, ciekawy obraz, pełen emocji.
report
i nawet nie wiesz jak głęboko zapisałaś we mnie ten tekst -wracam do czytania
report
bardzo Wam dziękuję, miło mi, że wiersz zapisał się gdzieś w emocjach choć odrobinę:)
report