Daj Miła palec, a o rękę poproszę.
Kiedy dasz rękę , będę chciał po łokieć.
Dasz mi ją z łokciem, to zrobię staranie
By razem z łokciem wziąć także ramię.
Odczekam trochę, chwileczkę małą.
I zaraz poproszę o pierś Twoją nagą.
A kiedy piersi dasz, to Boże Drogi.
Tak jakbyś dała razem z nimi nogi.
Kiedy mam cię całą , i na rękach noszę.
Nie wiedzieć, czemu, znów o rękę proszę.
weź i nie gadaj tyle..
report
i kiedy tak człowiek zbliża się do niej/ uważać należy by nie dostać z dłoni/warto więc ocenić sięgając po wiano/ czy nie grozi nam " z łokcia" czy chętne kolano...
report
:)
report
zgrabne (w każdym sensie :))
report
To piękne, że pragną oboje...
report
Czasami warto poczytać coś lżejszego...jak to.
report
weź i nie gadaj tyle bo cię złapią motyle
report
:)
report
hm, raczej z łokcia :):):) (wiersz przeze mnie zostałby przyjęty:)
report
ha ha ha dobre
report