ALL WORKS Poetry (83)
About me Friends (5)

18 february 2013

poetry

MarkTom
MarkTom

Słowobrud

chamom same płyną w język
upapranym błyszcząc świdrem
niecne słowa bez uprzęży 
gdyż nie rozum jest arbitrem

pusto w głowie oręż w ustach
tyłem stanie do kultury
brudną mową wolą chlustać 
wypuszczając smrodu chmury

przewrócony zbiór ogłady
kulturalny dzisiaj w cenie
strzelające w twarz arkady
gbura raczej już nie zmienię

Darek i Mania
30 march 2013 at 09:23

:)

report

mua
13 april 2013 at 17:12

... he he ... jasne :))) i przepis na " dobry wiersz" ( juz to gdzies pisalem ... ta historia młodch gniewnych ) :))) ze trzy w miarę celne metafory, zmieszać z dwoma przerzutniami , dodając puentę z opóźnionym zapłonem i mało zrozumieła ( żeby rebus był pełniejszy ). Wszystko wymieszać i losowo ująć kilka słów. Podawać z lukrycznym ( czytaj cukrowanym lirycznie ) pudrem :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register