11 july 2011

poetry

Alutka P
Alutka P

stoliki

pierwszy
przyglądał się
uważnie
stąpam po źdźbłach
nie chcę poruszyć
ciszy
trójkąty romby sześciany
kreślę
palcem w bucie
nie kiwnął
a tak chciałam
wejść w czerwoną przestrzeń
pomiędzy nami niemożliwe
mądrzej

drugi obserwuje
ścianę brudny sufit
lepkie ręce
gładko
przechodzę w obiekt
wykazuje zainteresowanie
ja nie
podaj płaszcz

trzeci
lekko przysłonięty
rozwiesza rozmowy
apaszki - rozedrgane na wietrze
pochłaniają rzeczywistość
widziałam ten pożar
po nim
tylko potop

Istar
12 july 2011 at 20:33

to jest naprawdę dobre

report

marka
5 october 2011 at 20:59

Potrafisz pochwycić nastrój. Piękne.

report

An - Anna Awsiukiewicz
5 october 2011 at 21:03

Bardzo ciekawie:)

report

Alutka P
6 october 2011 at 07:05

JJ - dopiero zaszalał ;) dziękuję

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register