5 july 2011

poetry

Alutka P
Alutka P

brekcja

lewy prosty w serce i kręci
wie że nie lubię dobrze ułożonych
dat już sobie nie przypomnę
wiem kiedy tokują cietrzewie
ogony postawione
oczy jak karbonado
zazdroszczę
chęci życia
brak
najgorsza bezradność
od wczoraj utrzymywałam się
na powierzchni
sama
wchodzę pod wodospad
żeby tracić oddech
potrzeba niewiele
potrafi położyć na wznak
liczę bruzdy w suficie
dziura
nie wystarczy załatać
i tak przecieka
nie dopilnowano
postać
gramoli się
odrażająca brudna
do granic
wściekłość w tyglu
pasjami
ryglowane usta

P
5 july 2011 at 18:45

jedyne "ale" to wersyfikacja - nie lubię czytać szybko w dół.

report

Alutka P
5 july 2011 at 19:00

ala przywykła do takiego "ale" ;) czytaj wolno ;) Pozdrowczyk

report

marka
20 october 2011 at 20:30

Malarska praca. Gratulacje.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register