17 may 2014

poetry

copelza
copelza

lament św. Krzysztofa

na drugi brzeg przeniosłem już
tak wiele ludzkich trosk
a z tobą jak rozbity wrak
zapadłem się na dno

nie zgadnie nikt
co niesie los
lecz kiedy Pan da znak
na drugi brzeg
na barkach swych
poniesiesz cały świat

spowija nas dusząca mgła
nie widzę nawet rąk
zawrócić czy jak taran iść
pogrążyć się czy wstać

nie zgadnie nikt ...

dotykasz ust nie mówiąc nic
nie potrzebujesz słów
a ja tak trwam zakuty w muł
czekam na jakiś cud

nie zgadnie nikt ...

co mogę dać niż całe ja
to ty się musisz stać
ja jestem nikt ty cały świat
czekam na jakiś znak

nie pozna nikt ...

Ananke
17 may 2014 at 22:14

w 4 wersie napisz rozłącznie się na, poza tym jak podoba mi się melodyjność i rytmiczność wiersza

report

copelza
17 may 2014 at 22:16

to sięna pisze się osobno??? człowiek uczy sięprzez całe życie :)))))

report

Ananke
17 may 2014 at 22:18

tak mi się zdaje, że ciągle pisze się osobno :)))

report

Damian Paradoks
17 may 2014 at 22:27

jak to dobrze że ktoś z taką uwagą czyta :)

report

Ananke
17 may 2014 at 22:28

Damianie - wszystko staram się robić 'z uwagą' :))) albo wcale

report

Damian Paradoks
17 may 2014 at 22:29

frazą 'nie pozna nikt ...' wybijasz rytm jak starym zegarem. Do końca poematu dobiegam i ciągle słyszę, i czekam na to co pomiędzy :)

report

jeśli tylko
23 june 2014 at 11:47

nagraj z melodią :) (ja poważnie)

report

copelza
23 june 2014 at 11:50

zawsze to robię. po kilku głębszych. potem za chotele nie pamiętam melodii:S

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register