Tak miało być, to nie przypadek
To nie przypadek, spotkać się przyszło
nad brzegiem morza, raf wśród-lądowych
w tych Międzyzdrojach, perle Bałtyku
gdzie wiatry gonią znad morskiej wody
Tu dla poezji gniazdo najlepsze
bo życie tutaj spokojniej płynie
dając natchnieniom czystsze powietrze
szumem jak wiatru w gęstej buczynie
Tak być musiało i się spełniły
wszystkie marzenia co do jednego
i z wielu pytań wypleść nam przyszło
przemiły obraz spotkania tego
Bo niczym wszystko byłoby gdyby
nie ludzie których wciąż poznajemy
jak jedność teraz splecione razem
dusze są nasze, póki żyjemy...
Tak mało w życiu oczekiwałem,
od Was dostałem ogromnie wiele
nie znajdziesz nigdzie tego co dadzą
tobie, rodzina i przyjaciele
już czas popędził życiem do przodu
żywiąc na nowo nadzieją celu
czy spotkać jeszcze kiedyś się przyjdzie
i poznać takich przyjaciół wielu?
co choć odmienni, myślą tak samo
malując życie ubrane w słowa
dla nich wiersz sensem tych dni codziennych
i jako sztandar barwa różowa(*)
I już na zawsze w nas pozostanie
tych dni pamiątką kolorową
niezapomniany uśmiech każdy
i zapisane każde słowo
**
Nic się nie dzieje bez powodu
wszystko ma źródło i przyczynę
jak zegar wcześniej nakręcony
wybije każdą swą godzinę...
nim w końcu słowo w chleb zamieni
spełnieniem planów się okaże
otworzy szlaków nowe drogi
przyniesie radość tobie w darze...
Na pamiątkę przemiłego spotkania u Szel(Lajcik) w Międzyzdrojach, z podziękowaniem dla wszystkich uczestników
O. A Ty ten nasz Spoks jesteś?
report
Nie kto inny, jak Tadeusz we własnej osobie.;):) Wiersz ten wstawiłem jako odpowiedź jak i potwierdzenie dla swego komentarza u Bazyliszek. :)
report
Witaj Tadziu:) w podziękowaniach jesteś niezawodny:)
report
Ano!... Zdarzyło, to i należało się. Wiersz napisałem pierwszego poranka tuż po powrocie ...Witaj! :)
report
O! I Samuel tutaj! Same stare chłopy! :)
report
Tak i The.O'sia (Marcina) z nami tu nie zabrakło. Wszystkiego najlepszego z okazji dzisiejszych imienin! ;):)
report
Tadziu!!!!!!!!!!!!!!!!!!dawaj dzioba....wiesz ze ja nierymata, ale nie o to chodzi, zastanawiam sie dlaczego wczesniej nie widzialam go? wycaluj ode mnie Krysie i corcie tez :)))
report
Hej! Witaj! Szel(laicik), bo o kim innym jak właśnie o spotkaniu u Ciebie traktuje ten wiersz :) Że rymów nie cierpisz, to wiem, ale że nie wiedziałaś o jego istnieniu..., to dla mnie po prostu szok! Oczywiście pozdrowienia przekazuję, jak i ja w jej imieniu przesyłam. :))
report
Nic się nie dzieje tak bez powodu/ wszystko ma źródło i swą przyczynę/ ten zegar wcześniej już nakręcony/ wypełni każdą swoją godzinę... / To nie poprawianie - to są moje myśli z głębi serca - jakbyś je sczytał ze mnie. Ja nie wierzę, ja to wiem:) Zazdroszczę Wam, aczkolwiek cytat mówi wszystko:) Mam nadzieję że jestem wpisana w następną datę -:)Pozdrawiam Wszystkich:)
report
Sądzę że wielu z nas tak myśli i czuje, sztuką jedynie jest ubrać to w słowa. Natomiast co do; "...wybije każdą swą godzinę" Tak, wiem że to z lekka niegramatycznie jest, lecz myślę że w wierszach takie coś ujdzie. :)
report
i nie potrzeba gazet i tv aby dowiedzieć się co było u szel -wystarczy poczytać Wasze wiersze a one mówią :))
report
No tak!, O wszystkim co złe piszą, a tylko o tym spotkaniu zapomnieli, więc w ten sposób je uwieczniłem :) Myślę zresztą, że w każdym z wierszy jakie by nie były skrywa się cząstka naszej duszy jak i życia. :)
report