ALL WORKS Poetry (23)
About me Friends (1)

18 january 2012

poetry

sikimora
sikimora

chciałabym zostać wolontariuszką

jeśli umrę
jutro pojutrze za miesiąc za rok
to poproszę Pana Boga
by mi wieczność rozmienił
na drobne teraz i tu

nie żeby od razu łatać kładki
skrzydłem czy jako fruwająca
galaretka strzec progu
przed złym

lecz

żeby w czapce niewidce krążyć po domu
zgasić ćmiącego papierosa wyłączyć gaz
poprawić koc a jeśli zerwie się wiatr
zamknąć okno położyć na stole zgubiony
klucz i w środku nocy przekonać ćmę do snu

a na końcu

zachować zimną krew
kopnąć akuratnie
na drogę

oczy jak pustynia
18 january 2012 at 07:59

czytam do snu. zaś niewidkę proszę mi od czasu do czasu pożyczyć. oj będzie się działo:-))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
18 january 2012 at 08:04

Przydałby mi się taki anioł stróż-wolontariusz. Roztargniona jestem :-) Pozdrowionka :-)

report

hossa
18 january 2012 at 08:41

mi też:)

report

sikimora
18 january 2012 at 13:08

No to trzeba będzie firmę założyć:) Dzięki:)

report

ike
20 january 2012 at 06:34

w co kopnąć ? się pytam, bo skuteczny chcę być :) hey

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register