Arrivato ! Arrivato!
Madame Job upuściła trąbkę,
ale jej nie podnosi - biegnie dalej
brzegiem morza,
przeskakuje fale i chichocze
z zimna, za każdym razem -
jakby nieustannie traciła pamięć.
Do czego tak bardzo nie chce
dorosnąć, nucąc starą kołysankę
na wszystkie pytania? Jaką tajemnicę
zamknęła w twarzy dawno zmarłego
dziecka, które nie przestaje się uśmiechać,
jakby ze wstydu, że nie umie opowiedzieć
żadnej ze swoich histerii?
Któregoś dnia zwydmi się
i zapanuje spokój
na portalu,
jak po balu.
okrzyk jak julietty massiny z la strady, zampano e arrivato :)
report
Tak:)
report
Tak!
report
:)
report
ten tutaj jest mocny, przywolal mi pare obrazow, pare postaci i pare duchow...
report
To cieszę się:)
report
:)
report
:)
report
:) brawo
report
dziękuję:)
report
Nom. :!
report
trudno :)
report