ALL WORKS Poetry (23)
About me Friends (1)

15 january 2012

poetry

sikimora
sikimora

Madame Job i duchy

Arrivato ! Arrivato!  

Madame Job upuściła trąbkę,
ale jej nie podnosi - biegnie dalej
brzegiem morza,
przeskakuje fale i chichocze
z zimna, za każdym razem - 
jakby nieustannie traciła pamięć.

Do czego tak bardzo nie chce
dorosnąć, nucąc starą kołysankę
na wszystkie pytania? Jaką tajemnicę
zamknęła w twarzy dawno zmarłego
dziecka, które nie przestaje się uśmiechać,
jakby ze wstydu, że nie umie opowiedzieć
żadnej ze swoich histerii?

Któregoś dnia zwydmi się
i zapanuje spokój

na portalu,
jak po balu.

ike
15 january 2012 at 01:19

okrzyk jak julietty massiny z la strady, zampano e arrivato :)

report

sikimora
15 january 2012 at 20:42

Tak:)

report

Jarosław Jabrzemski
15 january 2012 at 11:46

Tak!

report

sikimora
15 january 2012 at 20:42

:)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
15 january 2012 at 11:52

ten tutaj jest mocny, przywolal mi pare obrazow, pare postaci i pare duchow...

report

sikimora
15 january 2012 at 20:43

To cieszę się:)

report

ezo**
15 january 2012 at 11:53

:)

report

sikimora
15 january 2012 at 20:43

:)

report

Bazyliszek
15 january 2012 at 18:23

:) brawo

report

sikimora
15 january 2012 at 20:43

dziękuję:)

report

sisey
15 january 2012 at 18:28

Nom. :!

report

sikimora
15 january 2012 at 20:44

trudno :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register