ALL WORKS Poetry (23)
About me Friends (1)

11 january 2012

poetry

sikimora
sikimora

gdybym umarła to w komodzie*

kiedy umrę
ale tak na śmierć
bez podglądania co robisz - spod rzęs
może wpuścisz do herbaty kilka łez
zamiast cukru
i tyle

ale wiesz
choć zmarli nie otwierają ust
bywają rozmowni – na przemilczane
tematy  nie trzeba im słów
żeby z dyskrecji między wierszami
wysupłać nitkę i pleść z niej
pleść

o tym jak szukali przejść
jak drążyli
chyłkiem milczkiem ukradkiem
korytarze do serc

trochę smutny ten tekst
o niczym z rymami w kratkę
możesz go zgnieść i wyrzucić
słowa niewiele są warte

gdy grypa szaleje
na świecie
wszystko się zdaje gorączkowym
żartem


*M.Dąbrowska Noce i dnie 

sisey
11 january 2012 at 19:16

Gotowy jestem polubić wiesze o niczym.

report

sikimora
11 january 2012 at 20:18

Heh:) Dzięki za komentarz, bo cyferki jakieś takie niewiarygodne są:)

report

sikimora
11 january 2012 at 20:56

Milena, nieobecna usz - dzięki:) Tam jest przerzutnia:)

report

milena
11 january 2012 at 20:59

internet szybszy od wiatru :) pozdrawiam :)

report

sikimora
11 january 2012 at 21:11

:)

report

oczy jak pustynia
15 january 2012 at 00:58

mam jak sisey:-)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register