sam53
ALL WORKS Poetry (1967) Prose (12) Diary (2) Photography (2) Postcards (25)
About me Friends (19)

28 october 2026

poetry

sam53
sam53

noc prawie listopadowa

przykucnęło słowo przy drodze
księżyc srebrem rzucił w jałowce
deszcz jak zwykle śni o pogodzie
nocą wszystko zdaje się prostsze

berberrysom liście szeleszczą
"kocham" cierpi znów na bezsenność
deszcz jak zwykle śni z braku deszczu
o tej porze robi się ciemno

i tak co dzień chandra rwie szelki
nawet "kocham" brzmi coraz dziwniej
rano jeszcze czuję się rześkim
przed wieczorem na kamień stygnę

wspomnieniami wracam do źródeł
pocałunki jak puzzle składam
w tej miłości już się nie chudnie
drzewa chudną w mgłach listopada

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register