ALL WORKS Poetry (19)
About me Friends (6)

13 november 2011

poetry

Ignis
Ignis

Spacer po mieście

Narodzić się na ból.
Krzyżowanie - nie jak Chrystus - co dzień.
Uderzenie.
Bicze obrazów.
Stoi pod ścianą
siedzi na wózku
leży...
Szaleństwo.
Oczy zamknąć
zbyt pełne
łzy
próżne
nieważne
ludzkie.
Wytłumić szloch - nie budzić boga.
Nie wyć - czekają z kaftanem.
Nabudzić się na dzień...

Nad tym wszystkim
wiosna
ptaki
śpiew
dobry bóg nieludzkiego świata.

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register