ALL WORKS Poetry (19)
About me Friends (6)

9 november 2011

poetry

Ignis
Ignis

Ułuda

Podstępnie
na palców koniuszkach podchodzi.
Leciutko muska,
końcówek nerwów nieomal nie szarpie...
Tak.
Prawie jej nie ma.

Ułuda spokoju
nagłością niezmienną
jest przy mnie po to
by lato zmienić w zimę.
I dzień jasny w ciemność.

Alutka P
9 november 2011 at 11:24

"koniuszkach palców" - "zakończenia nerwów" - Ułuda spokoju - na nie - ale za to pozdrawiam serdecznie

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register