8 september 2013

poetry

berbelucha
berbelucha

dawno niczego nie napisałem

niedziela to trudny dzień
szczególnie wieczorem, teraz, a jednak
dawno nie miałem tyle siły
że mógłbym przenieść wszystkość lecz wolę
patrzeć jak pleciesz warkocze
to bardziej ludzkie niż miłość
niż seks, który uprawiam z pieniądzem
krew, którą rozrzedzam czerwonym winem
by już nie płakać
słuchając w deszczu maleńkich żółtych kwiatów
bo tam już nie wiem kto jest kobietą
bo teraz już wiem
że płeć
nie posiada żadnej formy

deRuda
8 september 2013 at 23:03

jest bardzo delikatny ten wiersz i rozległy

report

Ananke
8 september 2013 at 23:06

ostatnie dwa wersy mocno zastanawiające, wrócę tu

report

ALEKSANDRA
8 september 2013 at 23:38

"słuchając w deszczu maleńkich żółtych kwiatów" wszystko na temat, lubię Ciebie czytać.

report

oczy jak pustynia
1 may 2014 at 17:25

acha....

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register