9 february 2019

graphics

. .
. .

Jaga
12 february 2019 at 20:18

Moja mama, kiedy jej dołożyliśmy do pieca (5 dzieci) plus cała proza codzienności, mawiała - idę w cały świat...I szła sobie w polne dróżki, nazrywała polnych kwiatów, wracała po kilku godzinach zrelaksowana. Byłam gotowa Jej do stóp paść w podzięce za powrót, gdyż zawsze obawiałam się, iż w całym świecie łatwo się zgubić

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register