15 december 2011
/***/
krew w żyłach skrzepła
im prawie na kamień
lecz ich uparte lędźwia
nadal skrycie pragną
[w porywach głodu wiecznie
takie rozdarte i krzyczące]
jednak ich twarze są jak
niepewne swej urody
kwitnące jabłonie
co lubią się lekko rumienić
już na samą myśl o owocu
[obłudnicy czy marzyciele
a może grzesznicy?]
nie_pokój tchnień
ich duszami stale targa
wiodąc swój własny żywot
u stóp Króla
[zuchwałe!]
post scriptum:
nie zbieram już łez
w nadstawiony kapelusz,
proszę tylko zadaj im śmierć
choć na chwilę, Panie!
16 march 2026
Jaga
16 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
15 march 2026
wiesiek
15 march 2026
absynt
14 march 2026
wiesiek
14 march 2026
Jaga
12 march 2026
wiesiek
11 march 2026
Jaga
11 march 2026
Jaga