jesteś jak ten chłopiec
co lubi łapać
na język kropelki deszczu
który ukradkiem
jak nikt nie patrzy
układa łakocie w pudełku
– swoje uczucia… emocje…
zamyka oczy i
sięga po nie
by posmakować,
– a może zapamiętać?
[i znów widzę ten grymas
– nie lubię miętusów…]
pewnie że lubię!! :) z tego się nie wyrasta :)
report
:)
report
ja nadal nie lubię miętusów, aż się skrzywiłem;)
report
Łakocie, emocje. Fajne :)
report
nie lubi miętusów, ale miętę lubi :))) extra wiersz :))) pozdr. K
report