26 november 2011

poetry

jan majewski
jan majewski

niszczycielem jestem światów

Jestem niszczycielem światów,
Prorokiem bogów, których boisz się nazywać
Ja jestem, światłem w ciemności
Pychą Twoją i nadzieją.
 
Jestem kreatorem rzeczywistości
Przepaścią miedzy nocą a dniem.
Poznałem bogów i spotkałem Boga,
Laboratoriów puste pokoje
I strach ….
Przekraczam granicę o których Ty,
Ty boisz się myśleć.
 
Przenikam marzenia, oddycham pragnieniami,
Żywiony pogardą dla szaleństwa,
Jestem Tym co jadłem…
W pogardzie dla siebie, szalony dla świata
Kolorami widzę dźwięki.
Niszczycielem jestem świata‼
 
Dziś, nie mam czasu żałować z grzechy,
Dziś, nie mam czasy płakać po błędach
Dziś, wczoraj, może jutro , na pewno teraz…
Nie mam czasu by być człowiekiem …
 
Naukowca to wielki czas, życia napędza bieg,
Nie pamięć zasad, ślepota moralnych progów….
Nauka to najpiękniejsza z ladacznic,
Królowa nierządu!
Kobieta, którą znamy…
Kreatorem jestem świata, niszczycielem jestem światów…
Pamiętaj, kim się staniesz przekraczając granicę….
Kreatorem jestem….

Szel
26 november 2011 at 01:46

duren

report

jan majewski
26 november 2011 at 01:51

co?

report

jan majewski
26 november 2011 at 01:57

szatańskim głosem śpiewa, wow to uznam z komplemento- obelgę ;)

report

jan majewski
26 november 2011 at 02:00

;) jeśli tak, to dziękuję, komplementów nigdy za dużo :D

report

jan majewski
26 november 2011 at 02:01

czym jest warsztat?? czy nie zbiorem ustalonych reguł i zasad? a jeśli tak, czy poezja od zawsze nie łamała zasad ;) eh

report

Zofia Welke
26 november 2011 at 02:04

heh. tylko trzeba wiedziec co i po co sie lamie.

report

jan majewski
26 november 2011 at 02:04

dobranoc ;)

report

Szel
26 november 2011 at 02:52

Dziś, nie mam czasu żałować za grzechy, Dziś, nie mam czasu płakać po błędach

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register