25 january 2012

poetry

artur wirkus
artur wirkus

Absurd

W nowoczesnym świecie
niebo pozostało ślepe i głuche
geometrycznie od wielkiego wybuchu,
gdzie księżyc pozostał jedyną tarczą nieba
i nie sposób ujarzmić sen,
gdy przyczajony skowytem w kuchni,
a po szynach myśli brnie zauroczenie,
małą czarną bez cukru.
Zaawansowana skrajność zdarzeń,
kwiaty (koniecznie w doniczce),
pierwsze i ostatnie słowa – może wystarczy pocałunek,
ale – cholernie barwny ten świat
o smaku rozczarowania…



31.12.2011

Konrad Redus
25 january 2012 at 00:58

"pierwsze i ostatnie słowa" to: "absurd w nowoczesnym świecie, o smaku rozczarowania" - ale to nie wszystko, wciągam się w wieloznaczność, brawo

report

artur wirkus
25 january 2012 at 20:43

Dziękuję za spostrzegawczość... to miło, że inni też to czują...

report

budleja
25 january 2012 at 07:24

podoba mi się:))

report

artur wirkus
25 january 2012 at 20:45

Dziękuję za dowartościowanie...

report

sisey
16 december 2012 at 15:30

wiersz z tezą, czego nie lubię, i sporo patosu, za czym również nie przepadam, a piszę o tym tak dla równowagi emocjonalnej autora. :) Dałoby się wykroić go ciekawiej, ale leń jestem. Pozdrawiam.

report

artur wirkus
16 december 2012 at 15:36

Ogólnie to miło, że jednak budzi do przemyśleń...

report

An - Anna Awsiukiewicz
16 december 2012 at 15:48

smutny i ciekawy wiersz..

report

Szafranka
30 january 2013 at 15:16

smutny:(

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register