16 august 2011
Sen
Patrzę w niebo
przez krople deszczu
przez szklana pułapkę
mojego okna
Próbuję zasnąć
patrzę w gwiazdę
Twoich oczu
dalekich ode mnie
Śróbokręt się kręci
ściąga białe prześcieradło
rzuca jak zwierzę dzikie
nie mogąc utulić się
Piję mietę i wodę źródlaną
nie pomaga, zamykam oczy
- głaszczę dłoń ciepłą
obejmuje brązowe włosy
Całuję różane usta
zatapiam sie w jasności
młodej gładkiej ciepłości
to sen - budzę się
Patrzę w dal błękitu
uciekają kolejne gwiazdy
marzę o Tobie
pragnąc zasnąć
12 january 2026
wiesiek
11 january 2026
Jaga
10 january 2026
wiesiek
4 january 2026
Jaga
4 january 2026
wiesiek
31 december 2025
wiesiek
30 december 2025
Jaga
27 december 2025
marka
27 december 2025
marka
27 december 2025
marka