właściwie to nie wiem dlaczego
odkładam na później resztę
którą wydał mi czas
w złotówkach żeby więcej
a jest tylko ciężej
nie jestem niewdzięczna
doceniam ocenę na wysoko
ustawioną względem życia
i bez oczekiwań
które strach kumuluje
przed niezwycięstwem
nie mieszam się w opatrzność
a los gnę jak rogi
ulubionej książki
tyle że to zawsze są wiersze
a ludzie nie zaglądają
obcym pod spód
gdzie na dwóch chwiejnych nogach
idą kobiety w zacerowanych rajstopach
i z pośladkami wypełnionymi napięciem
przed ciągle tym samym strachem
niezwycięstwa
a może z tytułu zostawić "sztuczne"...?
report
dzięki :)
report
sztuczne szczęście to faktycznie nieszczęście Arweno
report
chyba tak, pozdrawiam
report
zdrówka
report
wcale nie tak sztucznie ;)
report
:)
report
zmieniłabym 'w złotówkach' na 'w złotych' - a tak w ogóle - smutne...
report
smutne, trudne i psu pod budę... ale nic to peelka ma jaja ;)))
report
lepiej miec zlotuwki co ciazat kiszeni czym zarobek kturego na rachunki nie wystarcza.
report
też prawda sergiusz, ale uczciwie zasłużony, dziękuję :)
report
tylko szczęśliwi czasu nie liczą
report
gdyby z wierszy zbudować można było swój świat. Przedzieralibyśmy się przez motyle skacząc po kałużach w zaserowanych wersach:))
report
Bardzo mi się podobają fragmenty, ale poezja poezją a jakiś porządek w składni, mimo wszystko, powinien być. Dotyczy to drugiej zwrotki. Nie można równiez iść w pośladkach. Warto przemyśleć.
report
ok, dziękuję, poprawiłam na miarę moich umiejętności
report
brawo:))
report
dziękuję :)
report