10 july 2011

poetry

Julka
Julka

Kiedy się nie śmieję

Czasem, choć nie chcę, piszę wiersze smutne,
kiedy się nie śmieję, ale i nie płaczę.
Czart siedzi w sednie, połamał mi lutnię,
bezsens obrazy przekręca dziwacznie.
 
W mrocznej przestrzeni zagubiłam duszę,
i tylko cienie szarą mgłą spowite.
Magicznym kołem Wenera porusza,
promienie szczęścia pryzmat łamie świtem.

Mylne złudzenia nikną w mocy słowa.
Topię w odmętach pamiątki matacza.
Ciesz się z istnienia - tak niejeden powie.
Nie wie, że czasem i rzeka zawraca.
 
Nim wieczne mroki nad triadą zawisną,
nim władca czasu zadzwoni niemile,
kto zna na życie receptę magiczną,
która je szczęściem w zmierzchaniu upije.

cieslik lucyna
10 july 2011 at 18:34

podoba mi się klimat wiersza i ładnie rymujesz,pozdrawiam!!

report

Julka
10 july 2011 at 18:42

Dziękuję, starą poezje staram się oprawiać w nowsze ramki :)

report

Darek i Mania
10 july 2011 at 18:50

będę się przypatrywał twoim staromłodym obrazom :)

report

Julka
10 july 2011 at 22:19

Ciesze się. Gdy są zwiedzający, to chętniej się maluje. Ale żeby całą wystawę pokazać, zabrakłoby mi życia, a Tobie pewnie chęci do oglądania.:) Dziękuję za odwiedziny.

report

Darek i Mania
11 july 2011 at 13:04

a skąd wiesz ? zacznij wystawiać a się przekonasz jak Ci rozkradną ( ja chęci to mammm:)))

report

Julka
11 july 2011 at 10:58

Dziękuję, to bardzo miłe.

report

Julka
11 july 2011 at 13:16

Dariusz K., właśnie nieśmiało próbuje, ale tu tłok. Trudno będzie się przebić ze starzyzną:), chyba że znajdą się kolekcjonerzy, miłośnicy retro. Mam ogromną ochotę coś zbereźnego. zaprezentować, a niech tam, poleciało.

report

oczy jak pustynia
11 july 2011 at 13:18

godna wyróżnienia trzecia:-)pozdrawiam

report

Julka
11 july 2011 at 13:28

Dziękuję, pewnie znajdą się jeszcze u mnie tej podobne :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register