Butelkowa zamszowa zieleń...
O ironio!
Dla mnie, ale przecież nie.
Kobiece morale i tak podniesione...
kreski na powiekach uśmiechają się zalotnie...
w rytmie Jacksona.
Butelkowa zamszowa zieleń...
O ironio!
Dla mnie, ale przecież nie.
Kobiece morale i tak podniesione...
kreski na powiekach uśmiechają się zalotnie...
w rytmie Jacksona.
przecieram okurary..
report
ze zdziwienia?;p
report
z podglądania..
report
;)))
report