Co zrobić by nie stracić Ciebie,
jak zachować się mam
sama już nie wiem.
Skarcić czy za drzwi wyrzycić
kryjąc łzy cierpieć-czy się smucić.
Jak przekonać Cię mam,
że to co robisz jest złe,
dobrze wiesz o tym sam
lecz jakże trudno pogodzić sięz winą
wrócić na dobrą drogę wiem,
Cięzko Mi lecz rozumię
.lecz trzeba żyć by nie zginąć.
cd do wydania.
szczerze pisząc [i]nie rozumię[/i] - mazgajstwo zawsze jest ciężkie do strawienia a w poezji nie do przyjęcia - a wystarczy się zdystansować, błysnąć przekorą...
report
wszystko do poprawy.
report
W jakim celu stawiasz kropki po tytułach? Fakt, jak na taki krótki tekst roi się od kiksów - i w stylu języka, i w sposobie edycji. Niechlujnie: "wyrzycić"; "Cięzko"; "rozumię"; łącznik zamiast myślnika tu: "cierpieć-czy się smucić"; brak spacji we fragmencie "pogodzić sięz winą"; ni w pięć, ni w dziewięć kropka na początku wersu tu: ".lecz trzeba żyć". Nie wierzę, że można coś traktować poważnie i jednocześnie aż tak nieuważnie. Sorry. Zaimki wielką literą - z bazy niedzielnych poetów; całość - brzmi jak juwenilia pensjonarki lub mail, któremu zdecydowanie sprzyjałaby raczej prywatna skrzynka niż obcy czytelnik. Może warto poszukać wzorów wśród poetów, którzy nie piszą od święta. Nie wiem też, co znaczy dopisek "cd do wydania". Byłabyś tak uprzejma i wyjaśniła? Wszystko to razem nie usposabia przychylnie wobec tekstu. Łagodnie mówiąc. Dobrego.
report
blog.
report