Obawa.

Co zrobić by nie stracić Ciebie,
jak zachować się mam
sama już nie wiem.
Skarcić czy za drzwi wyrzycić
kryjąc łzy cierpieć-czy się smucić.

Jak przekonać Cię mam,
że to co robisz jest złe,
dobrze wiesz o tym sam
lecz jakże trudno pogodzić sięz winą
wrócić na dobrą drogę wiem,
Cięzko Mi lecz rozumię
.lecz trzeba żyć by nie zginąć.

cd do wydania.

Jacek Sojan
11 july 2011 at 19:14

szczerze pisząc [i]nie rozumię[/i] - mazgajstwo zawsze jest ciężkie do strawienia a w poezji nie do przyjęcia - a wystarczy się zdystansować, błysnąć przekorą...

report

Laura Calvados
11 july 2011 at 19:18

wszystko do poprawy.

report

issa
11 july 2011 at 19:58

W jakim celu stawiasz kropki po tytułach? Fakt, jak na taki krótki tekst roi się od kiksów - i w stylu języka, i w sposobie edycji. Niechlujnie: "wyrzycić"; "Cięzko"; "rozumię"; łącznik zamiast myślnika tu: "cierpieć-czy się smucić"; brak spacji we fragmencie "pogodzić sięz winą"; ni w pięć, ni w dziewięć kropka na początku wersu tu: ".lecz trzeba żyć". Nie wierzę, że można coś traktować poważnie i jednocześnie aż tak nieuważnie. Sorry. Zaimki wielką literą - z bazy niedzielnych poetów; całość - brzmi jak juwenilia pensjonarki lub mail, któremu zdecydowanie sprzyjałaby raczej prywatna skrzynka niż obcy czytelnik. Może warto poszukać wzorów wśród poetów, którzy nie piszą od święta. Nie wiem też, co znaczy dopisek "cd do wydania". Byłabyś tak uprzejma i wyjaśniła? Wszystko to razem nie usposabia przychylnie wobec tekstu. Łagodnie mówiąc. Dobrego.

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
11 july 2011 at 21:16

blog.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register