1 december 2011

poetry

Sede Vacante
Sede Vacante

Pięć litrów błagania o spokój

Wzlecieć wysoko nad głowami pierwszych dam tej ziemi,
bardzo powoli płynąć podniebną ciszą. Z majestatycznym uśmiechem. Niech patrzą w zegarach uwięzieni.
Połykać wiatr spieszący w drugą stronę, by ani okruch
euforii nie uleciał bokiem.
Nie być. Nie istnieć. Jak ptaki nad głowami ludzi. Taki choćby
królewski, milczący orzeł.
 
Podobno smak jabłka potrafi obalić teorię nieistnienia wyższej siły.
Czy sok z jagód. Zapach grzybów. Dotyk płatkiem maku, niczym
„nigdy więcej zimy”.
Melancholijna muzyka zwraca z nawiązką dwa lata w kołchozie,
a orgia z aniołami po zmroku, w swym zakazaniu czyni cię Bogiem.
 
Zmęczenie nie omija nikogo. Depresja straszy nielicznych. Nerwica ma ochotę na seks bez  zahamowań,
z każdym, kto w skale serca nie zatopił. Kto jak ja, na
niebie odpoczynku wygląda.
Szczęśliwi uciekli ponurym gwałcicielkom. Nieszczęśliwi mają
nadzieję,
że pięć litrów krwi szybciej uleci, niż ktoś  krzyknie: Nie odchodź! Jest jeszcze tyle do zrobienia!

Pozbierałbym resztki siebie znad grobu. Wyrzekł się łez, a smutek słodko zdradził,
jak Judaszowy spisek. Jak fałszywy przyjaciel bez twarzy.
Wszystko! Zaklinam! Byle tylko znów kochać, jak nienawidzę,
każdego kolejnego dnia w krainie martwych skrzydeł.

byłem...
1 december 2011 at 13:15

Mocne są Twoje wiersze.Podobają mi się.Pozdrawiam;)

report

Sede Vacante
1 december 2011 at 21:45

Bardzo dziękuję. Każde dobre słowo jest dla mnie ważne i pocieszające;)

report

Ania Ostrowska
1 december 2011 at 21:48

czyta się :) moim zdaniem końcówka do dopracowania, a "biczowanie życiem" całkiem do wywalenia. Pozdrawiam :)

report

heol
1 december 2011 at 22:12

...samobójcza wizja czy metafora,która mrozi /pięć litrów krwi/,"Życie po zyciu" dzięki Sade Vakante...,

report

Sede Vacante
1 december 2011 at 23:25

Dla tych, którzy czytali, zmiany wprowadziłem, dziękuję za rady;) Więcej już kombinował może nie będę, bo zepsuję wszystko;)

report

An - Anna Awsiukiewicz
2 december 2011 at 09:36

Mocne że aż! :)

report

lajana
2 december 2011 at 09:48

W pierwszej chwili myślałam, że tekst jest prozą. Świetny. Porządny scenariusz w rzucie na wyobraźnię! :-)

report

PatrycjaŻurek
2 december 2011 at 09:52

Jak zawsze :*

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register