6 september 2011

poetry

Ponczillo
Ponczillo

Gliniany Dziadek

Ulepiono mnie z mokrej gliny.
Płacząc tracę czerwoną wilgoć,
żyły zmieniają się w strużki piachu,
kamienieje serce.
Przy lekkim wietrze ił zasypuje oczy,
zapycha uszy. Sypko
stałem się ślepy i głuchy,
umarłbym na suchoty
jak ta złamana brzózka w moim ogrodzie,
która na jedną noc
straciła kontakt z korzeniami.

Uratował nas Kochany Gliniany Dziadek
radząc wyprostować i otulić cienki pień
kilkucentymetrową warstwą mokrej gliny,
owinąć wszystko nikomu niepotrzebnym
skrawkiem bawełnianej szmatki.

Dziś brzoza przerasta wysokość dachów,
Kochany Gliniany Dziadek miesza się z gliną.
Staram się nasiąkać minerałami.

Ponczillo
6 september 2011 at 15:38

Tak. Każdemu trzeba dać szansę przede wszystkim słabym i chorym, później mogą się odwdzięczyć. Tylko potrzebny jest ktoś kto ma na tyle rozumu, wiedzy że może pomóc.

report

gabrysia cabaj
6 september 2011 at 15:46

glina jest dobra na wszystko:)

report

Wanda Szczypiorska
6 september 2011 at 16:10

Nie rozsyp się kochany Ponczillo. Pozwól się owinąć. I to nie razem z brzózką.

report

Ponczillo
7 september 2011 at 09:35

Dziękuję Wando.

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
6 september 2011 at 17:23

bez "Ja" msz. dobry kawałek.

report

Ponczillo
7 september 2011 at 09:38

"Ja" wcięło Kasiu :))

report

Ania Ostrowska
6 september 2011 at 22:46

Bardzo mi się podoba, tylko nie rozumiem, czemu "nie potrzebnym"? z kontekstu wydaje się, że chodzi o "niepotrzebny" ścinek? Nawiasem mówiąc, użyłabym "skrawek" zamiast "ścinek", byłoby chyba bardziej realnie :) Pozdrawiam

report

Ponczillo
7 september 2011 at 09:37

nikomu nie potrzebny a jednak uratował życie drzewu - kawałek brudnej szmatki Aniu. Zmieniłem na skrawek. Zdrówka

report

Ania Ostrowska
7 september 2011 at 19:40

szanuję Twoja decyzję, ale nadal nie rozumiem :( powiesz, dlaczego "nie" jest oddzielnie?

report

Ponczillo
8 september 2011 at 09:30

rozumiem, poprawione, trzeba było od razu że błąd jest w tekście, dziękuje i przepraszam za błąd

report

Ania Ostrowska
8 september 2011 at 11:19

mówiłam :) a raczej - pytałam, bo to niekoniecznie bład- zależy, co autor miał na myśli

report

Ponczillo
8 september 2011 at 15:18

jednak błąd "niepotrzebny"

report

dodatek111
6 september 2011 at 23:11

wszyscy jesteśmy z tej samej gliny, a tak się różnimy

report

hossa
7 september 2011 at 09:51

Zabieram Glinianego Dziadka, przyda misie:)

report

Ponczillo
7 september 2011 at 10:02

Bierz proszę ;)

report

An - Anna Awsiukiewicz
7 september 2011 at 19:55

Uwielbiam glinę.Pięknie:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register