2 june 2011
Biało-czerwona
Piękna za dnia, seksowna nocą
Kocham patrzeć
Jak zrzucasz jesienne wdzianko
I naga nakrywasz się białą pierzyną
Wybudzasz mnie ze snu
Gdy rozkwitasz przaśnym rankiem
I biegniesz boso
Po malowanej wiosną łące
Prosto w moim kierunku
By dać mi w pysk
Na oprzytomnienie
Na pamięć
Tam gdzie się rodziłeś - tam twoja ojczyzna
Tam gdzie umarłeś - tam twój grób
Piękna w naturze
W środku zgniła i zatruta
Biedna i jakby wybrakowana
Jakby owładnęła nią choroba
Albo ktoś bardzo skrzywdził
Poszarpana kłami nienawiści
Bezbronna ofiara, ojczyzna.
11 february 2026
wiesiek
10 february 2026
Jaga
10 february 2026
nieRuda
9 february 2026
wiesiek
7 february 2026
wiesiek
6 february 2026
Jaga
6 february 2026
wiesiek
5 february 2026
wiesiek
3 february 2026
wiesiek
30 january 2026
Jaga