ElBa
ALL WORKS Poetry (11) Prose (2)
About me

27 april 2012

poetry

ElBa
ElBa

dla Ani O. - śmiesznostka

daleko stąd w Beskidzie Niskim
na skałce w przyjeziornym bluszczu
siaduje gruby topinambur
pod nim jaszczurki nad nim głuszce

macha włochatą grubą nogą
stres mu pożera smak świeżości
amnezję przejął od historii
zagubił okruch tożsamości

pluje wyciekiem w beznadziei
nikt mnie tu nie chce po co Beskid
nawet najwyższy. chcę do Francji
tam w piewszej lepszej knajpie błysnę

czas skalibruje się z przeszłością
wypomnę ojcom zapomnienie
co mi ojczyzna z ich miłością
kiedy mnie nikt tam nigdy nie je

Wieśniak M
27 april 2012 at 18:39

nie jestem Ania, ale mnie się podobało- chyba włochata zgubiła "ł":))- pzdr.:)

report

ElBa
27 april 2012 at 18:43

Pewnie, że zgubiła! Poleciałam i znalazłam! Dzięki, Wieśku.:) Komplement dla tpbra przyjmuję:). Elka.

report

Wieśniak M
27 april 2012 at 18:44

:))))

report

Ania Ostrowska
27 april 2012 at 19:04

byłabym okropnie zawiedziona, gdyby chodziło o inna Anię :) Na wszelki wypadek poleciałam sprawdzić w googlach topinambur :))) serdeczności

report

ElBa
27 april 2012 at 19:09

Nie ma wątpliwości, że chodzi o Ciebie. To z okazji tych smakowitych miniaturek :). Uściski. Elka.

report

Ania Ostrowska
27 april 2012 at 20:01

zatem dziękuję podwójnie :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register