Zmiana sposobu prezentacji
moje świąteczne dzieciństwo pełne było łupin nieorzechów
papierków bez cukierków i niecierpliwego wyczekiwania na cud
wypełnionego lęku przed siostrą Niną Sidorovną z linijką w dłoniach
pełnych gwałtownych ucieczek do kuchni pod skrzydła grubej Nataszki
moje świąteczne dzieciństwo było nieustannie rozdziawione
miało oczy szeroko otwarte ze zdumienia i lęku /by nie być złapanym/
gdy ktoś zostawił słodki talerz-do wylizania lub kawałek makowca
w mej kilkuletniej pamięci na zawsze wrył się wstyd przed składaniem
(...)
--- full text ---
