21 may 2011
O sensie.
Pytania, o którym pisałem w wierszu, nikt bezpośrednio mi nie zadał. Odnajdywałem je łatwo w przestrzeni publicznej, ogólnodostępnej, wrzucone w nią przez ludzi mądrzejszych ode mnie. Wielu z nich podsuwało także odpowiedzi.
Ja jednak skłaniam się ku tezie, że Bóg nie jest konieczny, by istniał sens. Zgadzam się, że poczucie sensu życia jest niezbędne. Jeśli tego poczucia nie ma, popada się w - tak, czy owak - nieznośną sytuację, z której jedynym wyjściem zdaje się samobójstwo.
Nic nowego.
Co zatem?
Jest pewna (wygodna, być może) niedojrzałość w wierze w Boga takiego, jakim podaje go religia chrześcijańska. Ilość rozmaitych wybiegów, sztuczek i myślowych kopyrtków, jakie wyczynia teologia, żeby uchronić się przed atakiem rzeczywistości jest niewiarygodna.
Powie ktoś, że nie w teologii rzecz, ale w życiu codziennym, uczynkach dobrych i złych. Miłuj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ano, właśnie! W tym jest sens! Ale po cóż mieszać w to Boga?
Zwłaszcza, że kobiety są teraz tak piękne...
5 february 2026
wiesiek
4 february 2026
wiesiek
3 february 2026
wiesiek
30 january 2026
Jaga
23 january 2026
Jaga
20 january 2026
Jaga
19 january 2026
Jaga
18 january 2026
Jaga
11 january 2026
Jaga
4 january 2026
Jaga