20 may 2011

poetry

weronikulus
weronikulus

pisać

Drzewo graf

potajemnie z chaosów się może braniem zakończyć

bez świadomych drutów z warg

bezgłośnych

chceniem jedynie podparte

najważniejszym z chceń

parć na zeszyty:

Pisaniem



udaje się Tefanowi wznieść butli sześć wód niegazowanych wierszowanych, tragicznie naznaczonych naśladownictwem tych WIELKICH. Z ozdobnym bąblowaniem metafor Gata prowadzi reakcję strzelniczą – każde z osobna wyodtrącają się, znikają i wrażeniem głowa myśli: „ a bo to słabe”, a szumy swoje: istnieniem swoim poświadczają o mechanizmie ruchu i życia. Arcin hamuje naturalności łyki nieprzyzwoitością widziane: egzaltacja nad wierszowanymi swetrami przyoblekanymi i rodzące się nowości – zdeptane. Rek nie chce się zaduszać, dlatego zduszony z samym sobą, przytwierdzeniem wyimprowizowany w kogoś wymogi nie czuje sfery pisarskiej, co dzień ją zakopuje pod siebie i biadoleniu na górze wręcza nagrody.



Tacy SAMI w jednym: niepowodzeniu.

alt art
4 july 2015 at 16:14

prezentów dzisiaj nie będzie, bo milczysz..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register