22 september 2011

poetry

Miladora
Miladora

fandango

gdy blaskiem płomieni krwi czerwień się splącze
i dłonie szybują jak mewy
ramiona unoszą strop nocy gorącej
a stopy wzbijają się w niebyt
szeleszczą falbany atłasem i płótnem
i talia przechyla się giętko
na wargach karminem zakwita półuśmiech
szkarłatny jak pożar flamencos
w tle dźwięk kastanietów porywa swym rytmem
wibrują strunami gitary
zaśpiewu namiętność oddechy zbyt szybkie
znów tworzą dwóch ciał manuały
dłoń palce odgina na kształt hieroglifów
w tle czerni zmąconej przez cienie
wśród iskier lecących z ognistych obrysów
podszyte purpurą krwi wrzenie
 
 
ten rytm zawsze wraca zostaje w melodii
i nawet gdy sama nie tańczę
to nadal przez życie pozwala przechodzić
pod rękę z hiszpańskim fandangiem



Dla Izabeli Baczewskiej ;)

Wieśniak M
22 september 2011 at 14:18

lata minęły z kastaniet już drzazgi/ młode wciąż serce wyrywa/ i gdyby byk dzisiaj wyskoczył na parkiet/z ostatnim obrotem przegrywa/ W ciele wciąż drzemie ostatni już taniec/dajcie mi tylko tancerza/. Odejdę z uśmiechem w "hiszpańskim fandangu" / w ostatnim ...lecz wcale mi nie żal....

report

Miladora
22 september 2011 at 14:23

Wuniu - Ty ostatnio przechodzisz samego siebie. :))) A blog masz fajny - zajrzałam tam i chyba się po instrukcje zgłoszę. Buziaki. :)

report

Wieśniak M
22 september 2011 at 14:26

Dziękuję Milu:))).zapraszam częściej i chętnie przyjmę uwagi.a i Ty załóż własny.Ludzie Cię kochają i czytają:)))

report

Miladora
22 september 2011 at 14:30

Własny?!!! :))) Ja na własny nie mam czasu/drewno wozić mam do lasu?/ja się nie znam/taka trąba/wolę tutaj was podglądać. :)))

report

Wieśniak M
22 september 2011 at 14:50

trudno się potem pozbierać / liryka miałaby się poniewierać?/dobrze jej by było w kupie/ na jednym blisko domu wywieszonym słupie/nooo teraz się nic na słupach nie wiesza, ale boszzzeee drogi /od tego są blogi:)))

report

Miladora
22 september 2011 at 15:00

Blogi wisielców pełne do syta/ktoś się pojawia/ktoś inny znika/tylko poezja wciąż drzemie/czeka/i na poetę i na człowieka. ;)))

report

Darek i Mania
22 september 2011 at 18:17

ale słodko się tu porobiło - a wiersz porywa do tańca :)))

report

Miladora
22 september 2011 at 18:34

Bo my takie cukiereczki jesteśmy, Darku. ;) Buziaki i daj się porwać wobec tego. :)

report

RENATA
22 september 2011 at 18:41

tańcz tańcz roztańczona damo .. w jego ramionach znajdziesz spokoj

report

Miladora
22 september 2011 at 19:04

Hihi, to nie ja tańczę tym razem - to Isabelle la Belle. :))) Buziak, Renatko. :)

report

:)
22 september 2011 at 21:17

fajne :) aż sobie chyba potupie na boku, bo tańczyć mi się nie chce :p napisałam coś podobnego (jeśli chodzi o formę)

report

Miladora
22 september 2011 at 22:55

Jak masz jakieś tańce, to daj, Moniko - ostatnio to coś tańczymy i śpiewamy bez przerwy. :))) Buziak. :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register