|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
dzisiaj udziwnię zaplączę wszystko
co się da nawet to czego się nie da
rymy wywalę w cholerę kota też bo
drań za dużo już sobie pozwalał no
ja mu pozwalałam ale mniejsza o to
mnie tam było wszystko jedno koty
czy psy i tak nie mam teraz zacznę
pisać o niczym o pardon to nie jest
żadna aluzja i dobrze przynajmniej
że mi się nie zrymowała o co łatwo
przy takim ciągnięciu słów za ogon
w każdym razie jak dotąd jakoś mi
to uchodziło więc tak na marginesie
postaram się już wyżej tej bryły nie
murować aby nie wyszła koszmarna
kolumna która przy zawaleniu może
przygnieść nie tylko mnie lecz także
zacnych czytelników oby dobry Bóg
zlitował się nad nimi na wieki amen
i pozwólcie jeszcze tylko że zadam
ostatnie pytanie czy tak jest lepiej
piramida, czyli obelisk rozklekotany przez Darka w celu łatwiejszego wejścia na szczyt :)))
dzisiaj udziwnię zaplączę
wszystko co się da nawet to
czego się nie da rymy wywalę w
cholerę kota też bo drań za dużo już
sobie pozwalał i ja mu pozwalałam ale
mniejsza o to mnie tam było wszystko jedno
koty czy psy i tak nie mam teraz zacznę pisać o
niczym o pardon to nie jest żadna aluzja i dobrze
przynajmniej że mi się nie zrymowała o co łatwo przy
takim ciągnięciu słów za ogon w każdym razie jak dotąd
jakoś mi to uchodziło więc tak na marginesie postaram się
już wyżej tej bryły nie wymurować aby nie wyszła koszmarna
kolumna która przy zawaleniu mogłaby przygnieść nie tylko mnie
lecz również zacnych czytelników oby dobry Bóg zlitował się nad nimi
na wieki amen i pozwólcie jeszcze zadam ostatnie pytanie czy tak jest lepiej
Dla Kasiballou za inspirację ;)))
czyta się dobrze :)
report
No, to już coś, Darku. :))) Dzięki i buziak, bo się chyba dopominałeś ostatnio. ;)))
report
o tak, w imieniu męskiej solidarności i całego społeczeństwa z uwagi na deszcze upatrywałem ich przyczynę (jak przed wyborczo zagrzmiało) - starsi mówią, że jak kobiety się całują to będzie padać *** odniosę się do wiersza, który czyta się dobrze ale zapis wersów zbyt trzeżwy jakby zwężony obraz ucięty -porozwlekałbym tu i gdzieś poskracał :)
report
Dareczku - "zapis wersów zbyt trzeźwy" - cholerka, trzeźwa byłam niestety. ;)))
report
dzisiaj udziwnię zaplączę wszystko co się da \nawet to czego się nie da \ rymy wywalę w cholerę\ kota też bo drań za dużo już sobie pozwalał\ no ja mu pozwalałam ale mniejsza o to \ mnie tam było wszystko jedno\ koty czy psy i tak nie mam teraz\ zacznę pisać o niczym\ o pardon to nie jest żadna aluzja \i dobrze przynajmniej że mi się nie zrymowała \o co łatwo przy takim ciągnięciu słów za ogon \ w każdym razie jak dotąd jakoś mi to uchodziło \więc tak na marginesie postaram się już wyżej tej bryły nie murować \aby nie wyszła koszmarna kolumna \która przy zawaleniu może przygnieść\ nie tylko mnie lecz także zacnych czytelników\ oby dobry Bóg zlitował się nad nimi\ na wieki amen \ i pozwólcie jeszcze tylko że zadam ostatnie pytanie\ czy tak jest lepiej \tak mi się czytało :) ps . lepiej jak wrócicie do siebie Milu i Kasiu bo jakoś dziwnie nie mogę Was rozpoznać ;)
report
Dareczku, to ciekawe, Twoja wersja układa się w piramidę. :))) Łatwiej wleźć na szczyt. ;) Bo obelisk mi rozklekotałeś, pardon, wyrzeźbiłeś. ;)))
report
co Ty powiesz -ha ha -chodzi mi o to że tak równo zapisałaś jak w rymach a ja nawet nie wiem co to jest obelisk, no ale coś jednak mi zawdzięczasz -mykam i nie mądrze się bo wiersz się pogniewa (w sumie treść jest ta sama jak naga kobieta tylko inaczej ją ubieramy )
report
No to pokażę wizualnie tę Twoją nago-ubraną kobietę, Dareczku. :)))
report
to nie jest moja :) zdaje się że znowu namieszałem - zatem powiem że treść mi się podoba :))
report
Nie mów, że chciałbyś zburzyć taką ładną piramidę, Dareczku. :))) Toż to prawie Cheops. :) A "kobietą" się przecież podzieliliśmy, chociaż ja wolę facetów. :))) Buziak za zabawę. :)
report
:)
report
To kamień milowy w Twojej twórczości Miladoro;))))
report
Lepszy milowy niż nagrobny, Wu. Ale dobrze, że nie węgielny. :))) Buźka sobotnia. :)
report
Ma Mila milowy kamień/ czym prędzej na miły jakiś go zamień/ na agat, bursztyn, albo na wino./po co z kaminiem łazić- dziewczyno:))))
report
Przerobię kamień na flaszkę/niewinną winną igraszkę/przysiądź się, Wu, nie bądź taki/a kamień ciśniemy w krzaki. :)))
report
Przysiadam i owszem/ proponuję w cieniu/ zlitujmy się nad krzakami/ usiądziemy na kamieniu:)
report
Lepszy kamień pod tyłkiem/ od tego, Syzyfa/ lepiej napić się wina/ niż do wina wzdychać... ;)))
report
Na wesoło--bardzo fajny:)
report
Dzięki, An, za miłą cegiełkę. :))) Buźka. :)
report
świetny pomysł - jak kawał muru zapisanego drukiem i jeszcze ma sens:)))
report
Dzięki, GLC - to mój kamień węgielny/milowy/nagrobny - niepotrzebne skreślić. Albo też mur, o który walę głową. :))) Buźka na dobrą sobotę. :)
report
obydwie wersje super:))))))))))))))
report
wersja oddala nas od odysei :)))
report
No to jak, Wu, wracamy do Troi? :)))
report
raczej w kosmos;)))Nie dodałem która to odyseja ;)
report
Mam, do licha, przerobić na rakietę? ;)))
report
Po co? jesteśmy w scenie finałowej :))). No chyba że wracamy na ziemię ;)
report
Czyli wleźliśmy na szczyt? :))) No to teraz trzeba najpierw widoki sobie pooglądać. Pomachać nogami w powietrzu... ziemia i tak nas ściągnie prędzej czy później. :)))
report
Zadomowiłam się i kot drań przydałby się na kolanach:)
report
A bierz go, Nicki, na zdrowie. :))) Buziaki. :)
report