bezmiłość rozdmuchany popiół niedopałek bez żaru
dym w oczy suma rozkojarzeń skojarzonych
na oślep na czas w którym tyle zer zerowy
równik zrównany w równaniu próżni nic
czyli nieskończoność pomiędzy tobą a mną
błąd w obliczeniach odliczeniach delta nie może
równać się zero ani omega ani alfa
rzecz w tym ze nie zdążyłam zapomieć
i teraz mnoży się pamięć przez
czasowniki w czasie przeszłym niewydarzonym
kilka dynamicznych scen w dymnym
teatrze cieni przemożna przypadkowość pożądań
nic więcej to równanie nie ma żadnego rozwiązania
to nawet nie jest równanie raczej nierówność
z pomylonymi znakami na bezdrożach wyobraźni
na nic nie czekam
na nikogo
jeżeli drżę to dlatego tylko
że wilgoć i wiatr
dreszcze wdłuż kręgosłupa
osłupiające skostnienie
zimne palce
podoba mi się od A do Z
report
Świetny wiersz powstałby od na nic nie czekam na nikogo w takiej formie jak jest, bo przechodzisz do innej formy. Wyszukane, ciekawe frazy, ale ktoś się może przyczepić do rozkojarzeń skojarzonych itd, troszkę chyba twardo, warto pisać prosto po prostu :) bo wiem, że intlektualizm jednak nie wygrywa w poezji tylko poezja, przyroda, życie
report
Dzięki :). Twardo trochę z założenia ( w tym przypadku), bo zazwyczaj tez wolę "miękkość" i "lekkość". Niektóre frazy być może rzeczywiście przeintelektualizowane, choć matematyka to w znacznym stopniu dla mnie metaforyczna abstrakcja :).
report
zdecydowanie lepsze niż tekst (a właściwie teksty), do których nawiązuje;) jednak mała uwaga do trzeciej strofy - ta część: "nic więcej to równanie nie ma żadnego rozwiązanie to nawet nie jest równanie raczej nierówność" w "rozwiązanie" jest chyba literówka - mam nadzieję. jeżeli nie, to bardzo kulawe te dwa wersy. a może by tak się ich pozbyć? proszę spojrzeć: "przypadkowość pożądań z pomylonymi znakami na bezdrożach wyobraźni" - to byłoby niezłe, jak sądzę. pozdrawiam, A.
report
To rzeczywiście literówka. Nad ewentualnym usunięciem tych paru wersów pomyślę, bo może rzeczywiście bez nich byłoby lepiej.
report