kochać po norwesku

zaklęcia
wprost do ucha krzyczy
wysławia się bez zająknięcia
wokół
sto hektarów pszenicy
i ani źdźbła w oku
pod nami
czaszki wikingów grzechocą
na poczekaniu

tu ziemia stadami
rodzi kamienie nocą
bez końca
na przekór kosom i paniom

nie ogorzała od miesiąca
nad swojską nadwiślańską łąką
jak mawia mądry polski lud

ukryty w łanie pasożyt
plenię się chętnie niczym kąkol
współtworzę subarktyczny cud
rumiany od polarnej zorzy

Szel
17 october 2011 at 20:58

kochac po norwesku !chyba juz zawsze bedzie mi sie kojarzyc z tengelem :))

report

Jarosław Jabrzemski
17 october 2011 at 21:08

Ani czary-mary, ani Margit, ofiara gwałtu.

report

Szel
18 october 2011 at 20:07

jestes nieprzewidywalny Jarku, norwezki na gwalt wyrywaja polakow? :))

report

Jarosław Jabrzemski
18 october 2011 at 20:11

Margit (autorka sagi o lodoludach) została trzykrotnie zgwałcona.

report

Szel
18 october 2011 at 20:18

pojecia o tym nie mialam....a na sage o ludziach lodu czekalam miesiac w miesiac...zreszta mam ja niemal cala w biblioteczne...wiesz jeszcze z kim mi sie skojarzyla norwesla milosc...z krystyna corka lawransa

report

oczy jak pustynia
17 october 2011 at 21:14

jakiś dziś wyjątkowy urodzaj na dobre wiersze:-)

report

RENATA
17 october 2011 at 21:59

tu runy mówią jak żyć

report

Alutka P
18 october 2011 at 09:15

Nie wiem dlaczego ja je wszystkie pamiętam:) - buź serdeczny ogromniasty ;)

report

Alutka P
18 october 2011 at 09:15

przypomniałam sobie też plenia:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register