Jarosław Jabrzemski
ALL WORKS Poetry (254) Photography (1) Books (1)
About me Friends (43)

pulpa

niemrawe palce jeszcze wędrują
obieram pomarańczę
raczę się skórą
zdobywam szańce
po raz kolejny któryś
lecą wióry
i drzazgi

wyciągam spod paznokci
jątrzące miazgę
drewno i łyko
tatuowane wielokropkiem
ciało przywykło
uszy oklapły i piersi karmią
ciszą nie chcą słyszeć
o śmierci na darmo

podaj mi gąbkę nasączoną octem
i sutki słodkie

gabrysia cabaj
18 may 2011 at 09:11

niestety - pulpa - zabawa słowem - nic więcej

report

Jarosław Jabrzemski
18 may 2011 at 09:42

http://www.cogitus.com.pl/CzytaniezeZrozumieniemFerie2010.html

report

Jarosław Jabrzemski
18 may 2011 at 09:42

http://czytanie.edu.pl/

report

gabrysia cabaj
18 may 2011 at 09:47

a mnie się nie chce czytać ze zrozumieniem czegoś, co po pierwszym razie nie skłania

report

P
18 may 2011 at 18:03

jest co czytać - jest wiersz.

report

Withkacy
18 may 2011 at 18:27

super zakończenie

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register