wieczne poszukiwanie racz mi dać

ciekawość
nigdy nie była dla mnie stopniem
równią pochyłą bardziej

i tak wsadzałem palce między drzwi
język między wargi
drzwi między bajki
o palcach między wargami
o języku

i tak wszystkie światy odkryte
odkrywam na nowo
za każdym razem tak samo
przykrywam się kołdrą jak tobą
za każdym razem inaczej

P
16 may 2011 at 18:24

jak dla mnie podoba się.przekorne.

report

gabrysia cabaj
16 may 2011 at 19:26

przekorne? raczej jakieś takie bez jaja:)) ale się rozkręci jak dostanie chęci:)

report

Jan Łukaszewski
16 may 2011 at 19:37

ten palec między drzwi , takie dziwne nieokreślone , jakby czegoś tu brakowało . Coś co mnie denerwuje i tak wszystkie światy odkryte odkrywam na nowo Zaprzeczenie i ten dysonans sprawia że gmatwasz w tekście taka wata słowna nic nie dająca moim zdaniem , ale wydźwięk wiersza mały , choć jest warsztatowo dobry

report

Wojciech Jacek Pelc
16 may 2011 at 21:16

ciekawy wiersz. choc faktycznie w pierwszym czytaniu druga strofa troszkę moze wydac sie bezsensowna, to już przy drugim i następnych wszystko zaczyna się rozjaśniać. mówią, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła, dla mnie to troche głupie przysłowie, bo ciekwaość równie dobrze moze być pierwszym krokiem do raju ;) fajny tytuł :)

report

Withkacy
16 may 2011 at 22:16

Dla mnie zrozumiały.

report

Jarosław Trześniewski
19 may 2011 at 23:22

Molto bene!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register