drętwa gadka z patologiem

czekam pod zsypem
nadstawiam dłonie skwapliwie
poznaję ludzi
po tym co który wyrzuci
zawsze się znajdzie
jakieś ciało do wora
ten co wczoraj wyłupił oko lalce 
a dzisiaj wypatroszył misia
jutro będzie wisiał
najpóźniej pojutrze
 
skup się
medice cura te ipsum
zsyp jest elipsą
 
wyrzutnią
 
dobrze
tylko te folie tak szeleszczą
że muszę ukryć głowę przed deszczem
bo jest mi smutno
kiedy zmoknę
 

pekta
30 august 2012 at 12:46

uwielbiam sposób, kiedy się czyta i zaczyna się widzieć to, co w Twoim tekście jest. lubię taką poezję, bo ona nie unika abstrakcji, a jednak nasuwa obowiązkowe dla mnie w dobrej poezji obrazy - niestandardowe, zaskakujące i bardzo silne. to kolejny tekst, w którym udało Ci się wykreować klimat, obraz, szczególnie w ostatniej strofce. to, czego mi najbardziej brakuje w poezji, to humor (ten inteligentny, częstokroć czarny)

report

Szel
30 august 2012 at 12:51

najpierw ide do translatora :)

report

Szel
30 august 2012 at 12:54

o tak mi przetlumaczyl!...Medice opieka te ipsum...niezbyt dokladnie niestety :( wiec sprobuje bez tego sobie poradziec :)

report

pekta
30 august 2012 at 12:57

lekarzu, lecz sie sam

report

Miladora
30 august 2012 at 15:12

Jeżeli tylko znajomość przyczyn może uleczyć skutki... ;) Inaczej to faktycznie jest drętwa gadka z patologiem. ;) Dobrego, JJ :)

report

Wanda Szczypiorska
30 august 2012 at 16:05

czekam pod zsypem nadstawiam dłonie skwapliwie poznaję ludzi po tym co który wyrzuci zawsze się znajdzie jakieś ciało do wora ten co wczoraj wyłupił oko lalce a dzisiaj wypatroszył misia jutro będzie wisiał najpóźniej pojutrze

report

Wanda Szczypiorska
30 august 2012 at 16:08

To sprawdzian, czy mamy do czynienia z mową wiązaną. Bo mowa wiązana to nie rym, a powiazanie w harmonijną całość. No, niestety.

report

Jarosław Jabrzemski
30 august 2012 at 18:38

Jaki sprawdzian? Nie potrafisz czytać po polsku, Wandziu? Może jednak spróbuj odczytać: "Czekam pod zsypem, nadstawiam dłonie skwapliwie. Poznaję ludzi po tym, co który wyrzuci. Zawsze się znajdzie jakieś ciało do wora; ten, co wczoraj wyłupił oko lalce, a dzisiaj wypatroszył misia - jutro będzie wisiał, najpóźniej pojutrze."

report

Monika Joanna
30 august 2012 at 18:53

Bardzo mi się podoba, niestety, tak nie umiem :)))

report

Florian Konrad
30 august 2012 at 19:16

dobre!

report

filo
31 august 2012 at 08:35

i co tu mądrego można dopowiedzieć?

report

hossa
31 august 2012 at 11:44

bo w przyrodzie nic nie ginie i wróci tak albo inaczej, co jak co ale u tego autora rytmu i rymu nigdy nie brakuje

report

hossa
31 august 2012 at 11:45

i sensownej treści

report

Spółka
6 september 2012 at 08:43

muszę przyznać, że u Ciebie prostuję kręgosłup :D :D

report

. .
6 september 2012 at 16:41

Jakoś czuję potrzebę podpięcia:)

report

Konrad Redus
6 september 2012 at 23:14

czyta się

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register