nie wrócę do wiadra

bezmyślnie też nie będę robił
pod siebie wbrew sobie
zgromadzę oszczędności
niczym bogaty rzymianin 
zamówię złoty nocnik nie odpocznę
zanim nie spocznę na nim
 
drugi z porcelany
z napisem au plaisir des dames sam
zadbam o formę 
quasi-wychodka o przetrawioną treść
żołądka
niech ma kształty ozdobne
męski bourdaloue w tle
pieluchomajtki z funkcją fresh
odour control przyjmą nerek substrat
przy inkontynencji zapewnią komfort
i choćbym zdechł
nikt nie wyskoczy z mordą jak bursa
że u poety uryną śmierdzi
przed 
 
i po śmierci 
 

oczy jak pustynia
12 august 2012 at 13:13

wiadro kojarzy się z biedną przeszłością. takie to były kiedyś wychodki. odbieram ten wiersz w nieco szerszym kontekście; nie wrócę do przeszłości, do całej tej śmierdzącej biedy. będę żył do końca na poziomie. wiersz zostawia dużo możliwości własnej interpretacji, świetnie napisany. podoba się;-)

report

LadyC
12 august 2012 at 13:19

podpinam się pod ten komentarz.

report

Jerzy Woliński
12 august 2012 at 13:26

;-))))D

report

Magdala
12 august 2012 at 13:26

zalubiłam tam, gdzie się zalubia. tu również :))))

report

. .
12 august 2012 at 13:31

Heroicznie, Poeto rzeczy skwapliwie omijanych:)

report

ApisTaur
12 august 2012 at 20:10

będą zaglądać w nocniki/ do jednorazowej bielizny/ by namacalnie doświadczyć/ po zmarłym poecie spuścizny//;)

report

Jarosław Jabrzemski
12 august 2012 at 22:32

Miło mi, że celnie się zeszczałem.

report

sisey
17 august 2012 at 21:26

Pozwoliłem sobie na odpowiedź graficzną. Możesz krzyczeć. ;)

report

Joha
17 august 2012 at 21:32

Choć może powinnam zachować powagę, to jednak mnie to rozśmieszyło i to bardzo :)))

report

Jarosław Jabrzemski
18 august 2012 at 00:04

Trafiłeś, Joha; nie jestem poetą - jestem komikiem. Pod takim szyldem prowadzę stronę na Facebooku.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register