Offline
kolejny dzień bez siebie
drażni wszystko zza firanki
krzyczy, zaprasza, woła:
"bądź sobą"
lecz tu o nas plotkują ściany
po co
jak
dlaczego
rozpatrują każdy krok
wciąż pachnie tobą
włączę tryb samolotowy
odetnę szepty od myśli
może wtedy poczuję słońce?