ALL WORKS Poetry (8)
About me

13 may 2011

poetry

criss1992
criss1992

Depresja

Morze nieszczęść spada jak grom.
Szykuję się na następny krok.
Wyciągam z kieszeni kwiat, 
który zgładzi nas

Stoję nad skarpą mojego życia, cuchnącego 
od niepowodzeń i oszustw, boli mnie serce.

Wszystko co stworzyliśmy zniszczę frustracją,
która doprowadziła mnie do tego stanu.

Złoty diament przeszkadza mi 
z destrukcją. Próbuję mnie powstrzymać 
od pochopnego posunięcia. 

Poświata zaczyna mocniej bić, wyzwalam 
w sobie miłość, która tkwiła w zakamarkach ciała.

To już koniec ! Następnym razem będzie lepiej. 
Nie dam się oszukać. Chowam głowę w krzakach, 
aby zakryć wstyd mojej głupoty.

Tak bywa….

P
13 may 2011 at 14:41

nie wiem, czy jest sens pisać takie rzeczy w taki sposób i oczekiwać, że ktoś to przeczyta, tylko w jakim celu ?

report

Wieśniak M
13 may 2011 at 17:57

niewiele przypomina depresję , może dołek? :)

report

Szel
13 may 2011 at 21:01

dobra dobra Criss...spadles na mnie jak nieszczescie...bo coz to jest zloty diament...hę

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register