22 june 2010
Felis
Nakarmiony do syta nie marudzę.
Choć tyle.
Cokolwiek postawisz na stole, to stłukę.
Zabawne.
Po brzuchu podrapany zamruczę.
Przyjemnie.
Za ogon pociągniesz, nie daruję.
Za karę.
Urządzam party wieczorem.
Zostawiasz samego w pokoju.
Rozdarte zasłony w salonie.
Rozdarte dokładnie wzdłuż kroju.
Białe myszki zatańczą na rurze.
Białe mlekiem kałuże.
Koledzy "Pij bracie" zamiauczą.
2 april 2025
marka
2 april 2025
ajw
2 april 2025
ajw
1 april 2025
Eva T.
1 april 2025
wiesiek
1 april 2025
ajw
1 april 2025
absynt
31 march 2025
Eva T.
30 march 2025
marka
30 march 2025
marka