26 january 2012

poetry

teniabrass
teniabrass

łatwo(wierna)

naobiecywałeś
naobiecywałeś
– złotousty
nasze drogi miały być proste
dni bogate pełne rozpusty
a ja w centrum zainteresowania
na piedestale

i uwierzyłam

z centrum została centrala
gdzie co dzień wydzwaniam
a tam jakaś idiotka w kółko powtarza
proszę czekać będzie rozmowa
– proszę czekać będzie rozmowa

Wieśniak M
26 january 2012 at 20:02

czekam i czekam/ głos dostał chrypki/ czyżby ukochany polazłbył na rybki?;)))- Dzięki za podpięcie:)))))

report

teniabrass
27 january 2012 at 08:53

na lwy, ryby, skorpiony poluje "kasanowak" taki, niech się tylko odezwie...poślę... gdzie zimują raki;)

report

dobrowolska
26 january 2012 at 21:29

rewelacja - super treść i świetna forma:)

report

poezjoholiczka
26 january 2012 at 22:46

Niezłe zakończenie...

report

teniabrass
27 january 2012 at 09:04

Dziękuję za komentarze i łapki:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register