teraz..
widzą śmiałość, konsekwencję
teraz...
czują gorycz swej krytyki
teraz
kłonią głowy w przeprosin geście
teraz
misję postrzegają w formie mistyki
teraz
chwała..
teraz
narodzie na kolana
teraz
ci co niby pierwsi z pierwszych
stany, rosja, czy brazylia nam nieznana
teraz
był u nas, był też jak nasz
teraz
przyjaciel..
na pewno
mąż nad mężami.. ojciec, brat .. za kulisami
teraz
martwy
teraz
zamilczcie!
teraz
Polaka, patriotę pożegnajmy
pamięci Lecha Kaczyńskiego Prez. RP
14.04.2010 r.
doriana jacobson
pamięć się nosi w sercu, a nie na sztandarze, ot taka mi się myśl nasunęła
report
Połowę tekstu stanowi jeden, powtarzany przez jąkałę, odbijany czkawką wyraz. Teraz, teraz, teraz- faluje i mdli w co drugim wersie. Treść tak egzaltowanie- patetyczna, że wręcz śmieszna. I jeszcze te nazwy państw pisane z małej litery... Do kosza ten Kaczyńskiego pamięci żałobny rapsod.
report