ustawił je Pan w szeregu
bo okrąg był zajęty patrzeniem
na wschody i zachody
a one upadłe malują witraże dla mnie
muzyka pogardza zwątpieniem organów
w przestrzeni pokornego jutra
gdy światło przenika między dotykaniem
zagarniam wszystkie westchnienia
co rozsiadły się i słuchają metalicznego snu
jeszcze tylko wzbiją się kamyki
by gradem opaść
i głowę skłonić dla cichej aprobaty
już za ciężkimi drzwiami zamknięte w całość
ciepłem swojej delikatności
pójdą ze mną do domu
- dedykowany Szel - imieninowo
wiersz dla Szel :))))) dołączam się z życzeniami, wszystkiego naj, naj :))))))
report
Dziękuję za odwiedziny - ale ciekawe czy Szel wpadnie pod wiersz
report
Dziękuję :)
report
ojej Szel ja również się dołączam :) a wiersza gratuluję :) pozdrawiam.
report
no i ja ściskam imieninowo :* ( Krystyny to 13 marca pamiętam od dziecka kilku dniowe ) Najlepszego :))
report
dziekuje Eluniu! dziekuje Boski! dziekuję Darku jest i Krystya lwowa :)* ps. stracil mi sie Elu twoj wiersz gwarowy :(
report
Krysiu = wstawię gwarowy dla Ciebie :) wreszcie wpadłaś :)
report
wstaw prosze,byc moze nie tylko ja lubie gwary :) a teraz postaram sie go nie zgubic bo zabiore go na bloga :)
report
ja na ten przykład też lubie bardzo i jak najbardziej chcę :))
report
wszystkim dziękuję za odwiedziny
report
a to że Pan je ustawił w szeregu, bo okrąg był zajęty patrzeniem na wschody i zachody - to po prostu majstersztyk :)
report
to bardzo mnie cieszy :) pozdrawiam
report
ważne, że Krysi się podoba :) a wiersz powstał po koncercie organowym
report