12 january 2012

poetry

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Rezygnacja?

Wielkie, wiejskie "Non possumus!" -
proste, chłopskie, nasze -
nie chciało jak "Totus Tuus"
rozmawiać z Judaszem.

Słaby sprzeciw nie powstrzymał
decyzji Kajfasza.
Wielka wina.
Wielka wina.
Wielka wina nasza!

Nie usłyszysz "Non possumus!",
a powszechna zgoda -
nie chce trafić do rozumu.
Wielkiej wiary szkoda.

Słaby sprzeciw nie powstrzymał
decyzji Kajfasza.
Wielka wina.
Wielka wina.
Wielka wina nasza!

Trwa kupczenie dziś w Świątyni.
Annaszowa zgoda.
Cóżeś ty ludu uczynił?
Wielkiej wiary szkoda.

Słaby sprzeciw nie powstrzymał
decyzji Kajfasza.
Wielka wina.
Wielka wina.
Wielka wina nasza!

Ciężka była rezygnacja.
Wielkie posłuszeństwo.
Prawda, wina i lustracja.
Osądu szaleństwo.

Słaby sprzeciw nie powstrzymał
decyzji Kajfasza.
Wielka wina.
Wielka wina.
Wielka wina nasza!

Na Golgotę  wszyscy razem
idziemy w pochodzie.
"Non possumus!" wspomnij czasem
wierzący narodzie.

Godziny już nie zatrzymasz,
lecz możesz przepraszać.
Wielka wina.
Wielka wina.
Wielka wina nasza!

Konrad Redus
12 january 2012 at 18:11

ach, jaki ten naród biedny i uciemiężony, ale proszę, chowajcie się dalej w kanałach i tak was zeżre czerwona zaraza

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register